sobota, 16 kwietnia 2011

Opowiadanie.20

Po wyjściu z toalety poszłam do pokoju ,ale Chrisa nie było. Szukałam go w całym domu i nie było go ! Zmartwiłam się i zadzwoniłam do niego.Odebrał.
-Gdzie jesteś ?-spytałam. 
-W klubie z kolegami,nie mogę chwilowo gadać pa. Odpowiedział i rozłączył się. 
Byłam zszokowana jego zachowaniem tym bardziej ,że w tle słychać było głos damski.Ubrałam się i wyszłam na dwór .Szłam uliczką cały czas zastanawiając się co Chris przede mną ukrywa. Zauważyłam znajomą mi  twarz . Chyba był to Chris. Podeszłam bliżej . Tak to był on stał z jakąś dziewczyną.Byłam podirytowana ,bo powiedział ,że jest z kolegami . Obserwowałam ich chwilę.W końcu zebrałam się na odwagę ,podeszłam do niego i wykrzyczałam . 
-Co ty tu robisz ?!powiedziałeś ,że jesteś z kumplami! 
-To nie tak jak myślisz !-odpowiedział. 
Ale ja nie chciałam tego słuchać odwróciłam się na pięcie i odeszłam .''to nie tak jak myślisz''.-typowy facet-pomyślałam. Szłam cały czas na wprost siebie .Szłam i szłam . Zauważyłam plażę i usiadłam na piasku.Po chwili otrzepałam się ,weszłam na molo . Chciałam skoczyć ,ale ktoś złapał mnie za ramię.Był to Christian . 
-Odejdź . -powiedziałam . 
-Nie odejdę.-wysyczał przez zęby-chciałbym ci to wszystko wytłumaczyć . 
-Nie chcę tego słuchać zdradziłeś mnie !-łzy napłynęły mi do oczu . 
-Kochanie nie płacz.-powiedział i mocno mnie do siebie przytulił. Czułam się taka bezpieczna przy Chrisie chłopaku ,którego kocham . Ale co z tego jeśli mnie zdradził ? To pytanie męciło mi w głowie . 
-Dlaczego mi to zrobiłeś? 
-Ahh.Ola.. przepraszam. 
-Przecież ja cię kocham nawet nie wiesz jak to boli. 
- Ohh.. wiem..przepraszam  nie wiedziałem co robię .Naprawdę kocham tylko ciebie . Przytulił mnie do siebie. 

-Spróbuje ci uwierzyć i wybaczam ci tylko dla tego ,że  ufam ci i bardzo cię kocham, ale to był pierwszy i ostatni raz kiedy wybaczam ci coś takiego . Jeśli zrobisz to jeszcze raz to z nami koniec ! 
-Dobrze kotku . Nigdy już tego nie zrobię !-powiedz mi dlaczego chciałaś skoczyć z mola ? 
-ajj.. no ja nie przemyślałam tego . Bo ja cię tak bardzo kocham . 
-Wracamy do domu? 
-Tak chodźmy już .  Ruszyliśmy w drogę powrotną . Po drodze wstąpiliśmy do paru moich ulubionych sklepów i mój chłopak zafundował mi kilka ciuszków.Doszliśmy do domu .Poszliśmy na górę. 
-Idziemy spać ?spytałam  
-Okej . Chodź tu do mnie. Położyłam się obok i wtuliłam się w jego ramiona . Zasnął . Lekko odsunęłam jego rękę od moich bioder i wstałam .Usiadłam koło okna i wpatrywałam się w jeden punkt za oknem i płakałam .Chłopak się obudził. 
-Czemu płaczesz kochanie? 
-Myślę nad tą całą sytuacją .Nadal nie jestem spokojna i nie mogę zrozumieć czego chciałam skoczyć -rozpłakałam się jeszcze bardziej.
-Ejj nie płacz  .Było minęło . Nie myśl już o tym .Jeszcze raz bardzo cię przepraszam i wiec że kocham cię bardzo .Jesteś dla mnie najważniejsza . 
-Też cię kocham -wyszeptałam i przytuliłam się do niego . 
-Chodź już spać ,późno jest -powiedział .Skinęłam głowę  na znak ,że się zgadzam i położyłam się obok niego w łóżku. Kręciłam się i kręciłam ta myśl nie dawała mi spokoju .Nie mogłam zasnąć.Kręciłam się tak do rana .Wstałam i zeszłam na dół.Zjadłam śniadanie i poszłam na górę się trochę ogarnąć.Usiadłam na laptopa.Po chwili ktoś złapał mnie za biodra .Wiedziałam że był to Christian . 
-Hej skarbie  czego mnie nie obudziłaś? 
-Tak słodko spałeś ..nie chciałam cię budzić.Dałam mu całusa w policzek. 
-Aww..jakie masz plany na dziś? 
-W sumie to nic ciekawego do roboty a co?
-Może poszlibyśmy do kina? co ty na to? 
-Okej,świetna propozycja a co grają ?
-Możemy pójść na Salę Samobójców ?
-No okej. 
-Która godzina? 
-hmm.już patrzę .. 11.00 
- aha wejdę na kompa ok?
-ok.
Wszedł na kompa a ja pooglądałam troche tv. Weszłam na górę i położyłam się na łóżku .Strasznie kaszlałam i było mi tak gorąco jak bym miała gorączkę. I rzeczywiście miałam gorączkę ,zawołam Chrisa. 
-Co się stało ?
-Chyba jestem chora -powiedziałam ochrypniętym głosem i nic z naszego wypadu do kina.Posmutniałam . 
-ee nie martw się o kino .Kiedyś to obejrzymy a teraz Dr.Chris cię wyleczy.Zaczął całować mnie po szyi itp.było to bardzo miłe nie powiem lecz tę cudowną chwilę przerwał dźwięk komórki Chrisa . 
-Odbierz.
Chris skończył gadać . 
- kto to był ? spytałam . 
-A dzwoniła moja siostra Caitlin . 
-Tak to super i co mówiła ? spytałam zachrypniętym głosem . 
-A powiedziała że za jakiś miesiąc będę musiał pojechać do babci jego twarz posmutniała. 
-ojj. to szkoda. 
-Nom nie będe mógł cię widzieć . Nie wytrzymam bez ciebie .Odszedł i zadzwonił do Caitlin .
Na jego twarzy dostrzegłam uśmiech . 
 -Co się stało ?    
 -Możesz jechać ze mną ! ! ! rzucił mi się na szyję . 
-To cudownie ! 
Głowa zaczęła boleć mnie mocniej i kaszel miałam coraz bardziej przerażający. 
__________________ 
 jest następny <33 długo nie pisałam miałam zacięcie ;/ dzięki za pomoc przy blogu Magdziee <3 która włożyła w to dużo pracy tak jak i ja ;** Kocham cie madzia ;*. Jak możesz zostaw koma ;DD.


  




  






 

  
  
 


niedziela, 6 marca 2011

Opowiadanie . 19

Następnego dnia obudziłam się rano . U mojego boku leżał ukochany .. 
 Ch: O hej kotku już nie śpisz .. zbliżył się i delikatnie pocałował .. 
 O: Jak widać ...
  Ch: jak się spało ?
 O: Dobrze a tobie ? 
 ch: wspaniale bo miałem sny o tobie ..
 O: Aww. kocham cię .
 Ch: ja ciebie bardziej . 
 Pocałowałam go w policzek .. A on zesmutniał
  Ch: Liczyłem na cos więcejj ... 
 o: Ohh chodź tu przyciągnęłam go i pocałowałam .
 Ch: tego mi było trzeba .. wiesz kotku nie moge się oprzeć masz takie pociągające usta .. i nie moge się oprzeć .. 
 O: aww .  
 Ch: Co powiesz na spacer po plaży ? 
 O: no pewnie ... 
 Ch: Okejj . Odpocznij sobie a ja pójdę zrobić śniadanie .. 
 O: Okay . Po kilku minutach stał w pokoju trzymając tacę z tostami ..
 Ch: Prosze kotku .. podał mi śniadanie .. 
 O: Dziękuje jesteś taki cudowny .. 
 Ch : A ty cudowna .. 
 O : Ohh nie opowiadaj bzdur .. 
 Ch: Nie opowiadam .. podszedł do mnie złapał w taili i zaczął całować po szyi ... - I co teraz wierzysz ?
 O: Wierze .. ale ja tak nie uważam .
 Ch: no ale ja uważam ...
 Wyszedł z pokoju .. A ja się ubrałam . Weszłam na neta i poszperałam troche ... Zeszłam na dół a Chris oglądał jakiś film .. Usiadłam na przeciwko niego na jego kolana ..
 O: A na mnie nie zaczekałeś ?? zrobilam smutną minę ..
 Ch: Ohh.. chodź tu kotku przepraszam przytulił mnie ..
 O: Okejj .. Zaczął mnie łaskotać ... A ja śmiałam się jak niewyżyta .. 
 O: Chrii chri chris przestań mówiłam śmiejąc się .. 
 Ch : Dobra  dobra .. przestał .. zaczął wkładać mi ręce pod bluzkę .. Aaa.. miał takie ciepłe ręce że  na chwile odpłynęłam ... Obejrzeliśmy TV .. Spojrzałam na zegarek była 18 .00. i się ściemniało ..
 Ch: Idziemy zaraz na plaże ? spytał 
 O: Oki idę się ubrać .. Poszłam na górę i nałożyłam bluze .. Zeszłam na dół .. 
 Ch : Gotowa ?
 O: Jasne .. chodźmy ..  Wyszliśmy z domu .. Po kilku minutach byliśmy na plaży . Akurat był zachód słońca..Usiedliśmy na piasku i przyglądaliśmy się zachodzącemu słońcu .. W pewnej  chwili Chris wyciągnął z kieszeni aparat .. 
 Ch: Kotkuu .. porobimy sobie sesje ? 
 O: Chris ale ja jetsem taka brzydka .. 
 Ch: Nie jesteś .. no proszę przy tobie najlepiej wychodze .. 
 O: No ok .. 
 Wziął aparat ..  Zrobił mi zdjecie potem ja mu .. Dwa zdjęcia były jak się całujemy a jedno jak przytulamy . Zdjęć zrobiliśmy z 20 ..  Po naszej sesji .. Położyliśmy się na piasek .. Wtuliłam się w Chrisa .. Objął mnie swoim ramieniem .. 
 Ch: OluŚ .. Kocham cię mocno mocno  nawet nie wiesz jak bardzo .. Jesteś całym moim światem ..  
 O: Ja ciebie też Chris i to bardzo mocno ..  Po 30 minutach  wstałam z piasku i się otrzepałam . Chris wziął mnie za ręke i poszliśmy do domu .. Od razu padłam na łóżko w salonie .. 
 Ch: Obejrzymy coś ?  
 O: Pewnie .... Włączylam  tv ..  
 Ch: Poszukaj jakiegoś filmu  a ja się napije soku .. 
 O: Okejj .. Znalazłam jakąś komedie i Chris przyszedł ..  Film był o tym że jakiś chłopak zostawił dziewczyne dla innej .. Po policzku spłynęły mi dwie łzy .. 
 Ch: ohh Olu.. ja z tobą nigdy tak nie zrobie .. przytulił mnie .. 
 O: Ufam ci kochanie .. 
 Ch: Śpiąca ? 
 O: Taak. ziewnęłam 
 Ch: Wtul się we mnie i śpij ..
 O: Okejj . Dobranoc kochanie .. wtuliłam się .. 
 Ch: Dobranoc kotku .. pocałował mnie .. Usnęłam dość szybko .. Rano obudziłam się . Chris jeszcze spał więc nie miałam zamiaru go budzić .. Po cichutku  wysunęłam się z jego ramion i poszła do toalety . 
 ________________________________
  No i jest kolejny rozdział < 333 Jeśli się podobał prosze o komentarz :)

poniedziałek, 14 lutego 2011

PODZIĘKOWANIA

Drodzy czytelnicy tego bloga !!! PODZIĘKOWANIa chciałam złożyć serdecznie mojej koleżance Pauline za pomaganie przy bloguu !! KOCHAAM < 33333333333333 Byee :D

Opowiadanie.18

W nocy obudził mnie telefon. Odebrałam ale nikt się nie odzywał . Pomyślałam że to po prostu jakaś pomyłka . Gdy wstałam rano Christian powiedział że ktoś dzwonił  i spytał się kim jestem  . Odpowiedziałem że jestem pan Beadles .      Ktoś rzucił słuchawką . Była piękna pogoda więc postanowiłam wyjść na krótki spacer . Byłam za progiem drzwi. Zobaczyłam czarny samochód a w nim siedziało dwóch panów w kominiarkach . Byłam przestraszona , ponieważ gdy gdzieś szłam widziałam ten sam samochód i tych samych facetów.   Chciałam powiedzieć o tym Christianowi ale miał własne problemy i do tego pokłócił się z Justinem . Lecz po tygodniu straciłam cierpliwość i musiałam mu o tym powiedzieć . On wyśmiał mnie i powiedział że mam za dużą wyobraźnie . W tej samej chwili przyszła do nas Natalie i chciała ze mną porozmawiać więc poszłyśmy do salonu . Opowiedziałam   jej o całej sytuacji i że jestem wkurwiona      na Chrisa  a ona powiedziała mi dlaczego chłopacy się pokłócili . Postanowiłyśmy zrobić sobie takie spotkanie u Natalie z koleżankami i wymyśleć co zrobić żeby chłopacy się pogodzili .Chris powiedział ze nie puści mnie do Natalie bo ona jest po stronie Justina ale ja powiedziałam że ona jest moją najlepszą przyjaciółką ..Ubrałam   się i wyszłam ....    Po dwóch godzinach przyszłam do domu po ciuchy powiedziałam że będę nocować u Natalie on powiedział że dzwonił do Justina i go przeprosił ,i jak mogli obrazić się o to kto zabrał ostatniego pączka ,ale i tak uważał że to zły pomysł że bym tam poszła bo co przecież ciąża to nie choroba a on uważa ze tak ,ale i tak wyszło na moje ha on nie miał nic do gadania .Gdy byłam koło domu Natalii spostrzegłam ten samochód przeszły mi ciarki .Impra była prawie udana ,prawie bo bez alkoholu .Justin powiedział że mnie podwiezie wiec wsiadłam do samochodu     i czekałam na niego ,po drodze pogadaliśmy o dawnych czasach nagle zadzwonił telefon dzwoniła kochana więc  on wysadził mnie na zakręcie domu i pojechał musiał aj poszłam sobie pomału spacerkiem nagle zobaczyłam światła od samochodu myślałam że to Justin było już ciemno wiec nie poznałam samochodu zatrzymał się na chodniku przy mnie otworzyły się drzwi i wysiadł jakiś gostek to nie był on tylko sama nie wiem chciałam krzyczeć lecz nie mogłam straciłam głos z tego wszystkiego  wepchał mnie do środka zatkali mi usta i dostałam czymś w głowę gdy się obudziłam byłam związana sznurami ktoś stał przy mnie i coś mówił lecz ja nic nie słyszałam bo bardzo bolała mnie głowa usłyszałam tyle że on już wie o okupie  i śmiech jak koń by na blachę lał  . Mijały godziny a ja tam sama myślałam że Chris mnie nie chce .Już przy końcu sił i nadziej okazało się że on tu jest wkroczył z policją ,Zobaczył mnie podbieg do mnie ucałował, i obiecał że będzie mnie bronił zawsze.

Ch:wy chuje jak mogliście ją porwać ,i dał im w mordę                                                                                  O; KOCHAM CIE                                                                                                                                          Wyszliśmy z tego miejsca  i ruszyliśmy w strone domu . Po tym wszystkim położyłam się do łóżka  z Chrisem i wyszeptałam :
O: Dziękuje za wszystko kocham cie
 Ch. Awww. nie ma sprawy pocałował mnie w usta i także pocałował mój brzuch czyli nasze dziecko.
O: Dobranoc !.kocham cie
 Chl ja ciebie bardziej dobranoc ..
_______________________________
Joo ! Jak rozdzial > zostawcie komentarz !                                                                                                                              

niedziela, 13 lutego 2011

Opowiadanie 17.

Następnego dnia gdy obudziłam się rano spostrzegłam , że mojego chłopaka już nie ma. Zostawił mi karteczkę na biurku ,a brzmiała ona tak : 
Wyjechałem do babci jak wiesz. Na stole zostawiłem ci naleśniki  z syropem klonowym i cappucino. Wróce za tydzień. Będę tęsknić i to bardzo. Całuski twój Christian ''.Po zjedzeniu pysznego śniadania poszłam do łazienki się ogarnąć . Kiedy ubierałam bluzkę zakręciło mi się w głowie.Usiadłam na łóżku. Po chwili spadłam na podłogę.Gdy się ocknęłam leżałam w łóżku ,a nade mną stali Natalie i Justin . Spytałam się ich co się stało i gdzie jestem . Oni odpowiedzieli mi , że znaleźli mnie w pokoju leżącą na podłodze i przywieźli mnie do szpitala. Natychmiast kazałam zawołać lekarza.Byłam strasznie zdenerwowana . Chiałabym być już w domu.Lecz lekarz powiedziała , że muszę zostać na prześwietlenie by sprawdzić czy nic mi nie jest .Justin i Natalie pojechali do domu , a ha byłam zmęczona i usnęłam . Rano obudziła mnie pielęgniarka. Powiedziała żebym zjadła śniadanie przed badaniem ale ja byłam strasznie zdenerwowana i do tego jedzenie wyglądało jak by było przetrawione i wyplute przez psa. Po kwadransie przyszła do mnie pielęgniarka i z lekarzem . Poszłam na badania. Popołudniu do mojej sali przyszedł uśmiechnięty od ucha do ucha pan doktor. Powiedział : 
L: Gratuluję pani jest pani w ciąży . 
Nic nie odpowiedziałam byłam lekko zszokowana tą wiadomością i na dodatek był to 1 miesiąc ciąży. Zadzwoniłam do ukochanego . Ktoś odebrał ale nie dałam mu dość do głosu  . Strasznie szybko mówiłam . Nagle do mojej sali weszła przyjaciółka,a ja powiedziałam by później zadzwoniła ale ona o wszystkim wiedziała. Pojechaliśmy do domu. Minęły 2 dnia a on nie dzwonił . Myślałam że nie chce tego dziecka. Gdy wrócił po kilku dniach . Byłam gotowa aby się z nim rozstać . Ktoś pukał do drzwi . Otworzyłam i w progu  drzwi stał on . Byłam wkurwiona więc dałam mu w mordę, a on dotykając swojego czerwonego policzka spytał:
 Ch: za co to ? Ała  
O:Co łaska zadzwonić ? 
Ch: przepraszam zgubiłem telefon i jakiś włóczęga pewnie go znalazł.  
O: O matko! Bardzo cię przepraszam kochanie nie chciałam cię uderzyć ! Tak bardzo cię kocham .
 Ch: Cii. Już dobrze uspokój się a co miałaś mi do powiedzenia ? 
O: Jestem w pierwszym miesiącu ciąży krzyknęłam 
Ch: O ! to się cieszę a z kim ? 
O: Z tobą głuptasie . 
Ch: a no tak !  Pocałowałam go  w jego obolały policzek . To były przeprosiny. Kiedy musnęłam jego policzek on popatrzył na mnie smutną miną i powiedział : 
  Ch: Liczyłem na coś więcej niż policzek .  
    O: Ty tylko o całowaniu myślisz !  
Ch: Nie umiem się powstrzymać masz takie cudowne usta które przyciągają mnie do ciebie . Pragnę cię . 
O:Awww. kochanie to było słodkie . Zbliżyłam się do niego i zaczęliśmy całować się czule w usta. Poszłam do łazienki i wzięłam długą gorącą orzeźwiającą kąpiel . Po kąpieli poczułam jak ktoś łapie mnie za biodra . Obróciłam się i kogo ujrzałam oczywiście to był Chris . Objął mnie w pasie i pocałował mnie we włosy . Powiedziałam:  
O:a co ty wszędzie mnie pilnujesz? 
Ch: chcę cię chronić.  
O: Przed czym przed umyciem zębów ?
Ch: Nie . przed niebezpieczeństwami  
O: Aha no dobra ale co może mi się stać w zwykłej łazience ? 
Ch: nie wiem wzruszył ramionami i odszedł  
Umyłam zęby przebrałam się piżame i poszłam do łóżka . Wsunęłam się pod kołdrę z moim Christianem i szepnęłam mu do ucha : 
O: Kocham cię mój ty najsłodszy przepraszam za tą aferę .. 
Ch: Ja też cię kocham mój ty cukiereczku . Nie no przecież ci wybaczyłem nic się nie stało kochanie a teraz śpi. dobranoc kolorowych snów.. 
O: Dobranoc kochanie . pocałowałam go w policzek . Ułożyłam się na jego klatce piersiowej i usnęłam .  
_______________________________ 
 Buu ! Jo jo ! Jak tam ferie ?? wiem że nie którym się skończyły ale mi zaczęły xD proszę o komentarze :D Papa < 3

  
  

sobota, 12 lutego 2011

CD....

W poprzednim rozdziale... Podeszłam do Christiana nasze twarze się zbliżyły czuliśmy ansze oddechy i bicie serc Hah są emocje są zbliżyliśmy i pocałowaliśmy czule . Pomyślałam że pójdę zobaczyć co robią Justin i Natalie weszłam do pokoju a oni leżeli pod kołdrą . I powiedziałam : 
O: hah sorki chyba zły moemnt wybralam to ja se już pójdę . 
 J i N: Nie no spoko zostań a co chciałaś ? 
O: no zobaczyć so robicie bo nudze sie .   '
J: A spakowana jesteśś ? 
O: Tak a wy ? 
J:  W zasadzie też .. 
O: Fajnie mam propozycję .. 
J: Jaką ? 
O: Pójdziecie ty ja Natalie i Christian na plaże przejść się ostatni raz ? 
J: Pewnie to co za 15 minut ? 
O: Ok super . 
Wyszłam z pokoju Natalie i Justina i udałam się w stronę mojego pokoju .. Nacisnęłam lekko klamkę i otworzyłam drzwi i ujrzałam Christiana przed lustrem który mówił :
 Ch: Taa dawaj tygrysie jesteś sexi mówiąc to układał sobie włosy na jeża .. Nagle ujrzał mnie w odbiciu lustra jak się śmiałam i zrobił zawstydzoną minę  . Podeszłam do niego i powiedziałam : 
O: hej sexi tygrysie . 
Ch. Hej piękna ale ja żartowałem z tym tygrysem . 
O: To co ale jesteś sexi tygrys hah  
Ch: O dziękuje  
Pocałowałam go namiętnie w usta po czym spytałam : 
O: Idziesz ze mną Justinem i Natalie na plaże za jakieś 15 minut ? 
Ch: Oczywiście  
O: To fajnie idź się przebierz i idziemy .. 
Wyszłam z pokoju i zeszłam na dół po schodach aby obejrzeć tv ..  Włączyłam na 4 fun tv . Leciała sobie piosenka Justina Biebera Never Let You Go moja ulubiona piosenka ..Po piosence wszyscy zeszli na dół czyli Natalie i Justin a gdzie Christian pomyślałam powiedziałam Justinowi i Natalie że zaraz wróce pobiegłam szybko na góre otworzyłam drzwi a Christian leżał na łóżku chyba płacząc ? 
Spytałam go : 
O: Co się stało kochanie ? 
Ch. Nic się nie stało . 
O: Przecież widze ze coś się stało powiedz mi .. 
Ch. no dobrze.. A więc tak przed chwilą dzwoniła do mnie mama i powiedziała że jak przyjade z Bahamów mam jechać do babci i dziadka bo nie odwiedzałem ich z 4 lata ... 
O: No trudno jak musisz to musisz ale wiedz ze zawsze tęsknię i cię kocham ..  
Ch: Ja ciebie też kocham .. Przytuliliśmy się mocno gdy do pokoju wkroczyli JB i Natalie i powiedzieli : 
J,N- No idziecie ??  
O,Ch: Tak tak już .. Wstaliśmy złapaliśmy się za ręce z Christianem i razem z Justinem i Natalie ruszyliśmy w stronę plaży .. Przez całą drogę leżałam dosłownie na ramieniu Christiana a Natalie i JB się śmiali oni zawsze mają z nas łacha haha . 
W końcu po 5 minutach doszliśmy  do celu czyli na plaże .. Weszliśmy na most usiedliśmy Ja Natalie JB i Christian wpatrując się w błękitne morze .. Oparłam głowe o Christiana a Natalie o JB . Siedzieliśmy i opowiadaliśmy różne śmieszne nasze wpadki i wogóle .. Po jakimś czasie postanowiliśmy iść na lody .. Ruszyliśmy w strone lodziarni .. Doszliśmy w kilka minutek .. Zajęliśmy miejsce w kolejce i czekaliśmy przeszło kilku ludzi i teraz my . Ja zamówiłam sobie 2 gałki lodów pistaciowych  Natalie zamówiła 2 gałki bakaliowych a chłopacy zamówili 5 gałek lodów czekoladowych .. Usiedliśmy przy stoliku nr. 8 I jedliśmy nasze lody . Hah nagle spadł mi lód na bluzkę chciałam wziąść właśne chusteczkę ale widocznie Christian już to za mnie zrobił podszedł do mnie wytarł a ja wyszeptałam mu do ucha : 
O: Dziękuje . 
Ch: Nie ma za co . 
Usiadł i wchłaniał lody z JB . Ja i Natalie śmiałyśmy się z nich i to bardzo. Gdy wszyscy z nas zjedli lody ruszyliśmy do domu ..  Byliśmy blisko domu kiedy Christian powiedział : 
Ch. Muszę iść do sklepu wróce gdzieś za 30 minut Ok ? 
J,N,O: Ok a po co idziesz ? 
Ch:Zobaczycie narka i poszedł   Wzruszyłam tylko ramionami i weszliśmy do mieszkania .. Jak najszybciej poczłapałam do kuchni bo burczało mi w brzuchu ...Wyjęłam toster i zrobiłam Sandwiche . Chciałam spytać Natalie i Justina czy też chcą ale się całowali więc nie chciałam przeszkadzać popatrzyłam się na nich a Justin spytał : 
J: No co? 
O: Nie nic nic .. Chciałam spytać czy chcecie Sandwiche .. 
J: Ja nie chcem a ty Natalie ?  
N: Ja też nie chcem bo głodna nie jestem . 4 
Po rozmowie ze mną kontynuowali daną czynność czyli wymienianie się śliną a ja wchłonęłam szybo sandwiche i poszłam na górę . Rzuciłam się na łóżko i leżałąm przez chwile . Zobaczyłam że Christian przyszedł do pokoju z jakimiś reklamówkami i powiedzał to dla ciebie : 
O:Dziękuje wzięłam od niego reklamówkę otworzyłam nią i ujrzałam tam Piękną niebieską sukienkę z  dekoltem do tego piękne buty na obcasie w kolorzefioletowym i piękny naszyjnik ze srebra w  kształcie serca a w tym sercu było zdjęcie Christiana..   
Ch: I jak podoba się ? 
O: Jeszcze pytasz ? Pewnie dziękuje ale nie musiałeś ..  
 Ch: Ale chciałem .. Powiedział i pocałował w policzek .. 
O: Awww. Jesteś najcudowniejszym chłopakiem jakiego miałam ... 
Ch: A ty jesteś moją pierwszą dziewczyną . 
O: Pierwszą ? 
Ch: no tak  
O: Aha . kocham cię  
Ch; ja ciebie też podszedł objął mnie w pasie i pocałował w czoło ..  
O: A wogóle która godzina ? 
Ch: Po 22 . 
O: Wow ! zaraz musimy jechać na lotnisko . 
Ch. no tak mamy lot na 23 . Szybko pobiegłam powiedzieć Justinowi i Natalie że zaraz musimy jechać . Oni szybko wbiegli do pokoju i musieli dopakować kilka rzeczy . Po 15 minutach byli gotowi . Wzięliśmy bagaże i wyszliśmy przed mieszkanie czekając na taksówkę o godzinie 22:30. 
Przyjechała taksówka pomachałam mieszkaniu i wsiedliśmy do taksówki . W taksówce siedziałam trzymając cały czas Christiana za rękę i słuchając muzyki najpierw puściłam Justin Bieber Overboard , Justin Bieber pray , Rihanna S&M,Rihanna What's my name , Eminem Not AFraid , miley Cyrus Who own's my heart i Miley Cyrus Can't be tamed i akurat dojechaliśmy wysiedliśmy z taksówki wyjęliśmy bagaże z bagażnika i ruszyliśmy w strone kupienia biletów na lot. Podeszliśmy kupiliśmy i odszliśmy pobiegliśmy szybko na lotnisko i właśnie czekał już samolot . Wsiedliśmy do niego i zajeliśmy miejsca . Była godzian 22:56 czyli za chwile ruszamy . Ja siedziałam z Christianem a Natalie oczywiście z Justinem . Wyjęłam laptopa i weszłam na twiitera zobaczyłam że Karolina jest więc popsiałam z nią z 2 godziny a potem napisałam że schodze z laptopa odłożyłam go . I położyłam się na klatkę piersiową Christiana . I czułam że cały czas głaskał mnie po włosach i całował w czoło . Później tego nie czułam bo usnęłam . Christian mówił : 
Ch: Za 10 minut będziemy obudź się Ola . 
O: Obudziłam się przetarłam oczy i usiadłam . Chwile gadałam z Natalie i nagle usłyszałam że lądujemy . Wylądowaliśmy szybkim krokiem wyszliśmy z samolotu i poszliśmy w strone naszego domu . Od razu padłam na łóżko z Christianem i usnęliśmy .   
                                     **** 
I jak ?? Beznadzieja tak tak wiem ;/ ale nie umiem pisać Ten rozdział jest z dedykiem dla Sandry która mnie tak kocha haha :* I love you <3

poniedziałek, 7 lutego 2011

Opowiadanie. 16 Papa Bahamy !

Heej wszystkim ! Jednak nie robię przerwy haha ! ^^ 
_____________________________________________________________________________________

* Obudziłam się rano Około 11.00. Gdy przetarłam oczy zauważyłam że Christian też się obudził przyciągając mnie do siebie szepnął do ucha : 
 - Witaj księżniczkoo < 33
 - Hej Christianek :)  
 Po czym zaczął całować mnie najpierw delikatnie a potem coraz bardziej czulej i namiętniej . Po wymienianiu się śliną  .Zeszliśmy tradycyjnie na dół na śniadanie . Usiedliśmy przy stole i spytałam : 
 - Co chcesz na śniadanie ?  
- mm może zapiekanki zrobisz ? 
 - No w sumie mogą być powiedz Justinowi I Natalie że za pół godziny mają zejść na śniadanie . 
 - Ok .  
 Christian powlókł sie na górę do pokoju Justina i Natalie i oznajmił: 
 - Ej wy gołąbeczki koniec czułości za pół godziny złazić na dół na śniadanie zapiekanki są !  
- Hah ok ale jak ty się miziasz z Olą to nie przeszkadzamy ! 
 - Pffi . i odszedł bez słowa .  
Przez ten czas przygotowałam wszystko do zapiekanek wstawiłam do piekarnika i tylko zostało czekać . Nagle usłyszałam muzykę dobiegającą z mojego telefonu pewnie ktoś dzwoni zobaczyłam na wyświetlacz telefonu dzwoniła ,,Karolina'' . U juz mnie ciarki przszły Karola mnie zabije za to ze nie dzwoniłam przez tyle czasu dobra wziełam się na odwage i odebrłam: 
 O: Slucham ? 
K: No hej Ola zadzwoń do mnie.  
O: - ok . 
Po dosłownie sekundzie zadzwoniłam do Karoliny odebrała .  : 
 K: Halo ? 
 O: No hej Karola co tam ? 
 K: A no to że nie dzwoniłaś do mnie przez jakieś 2 tygodnie wykrzyczała przyjaciółka do telefonu ! 
O: Przepraszam cię bardzo Karolina ale tyle sie dzieje rzeczy teraz jestem na Bahamach i dzisiaj właściwie z nich wyjeżdżam . 
K: To superr !! A jak tam Ten twój men ?  
 O: A dobrze a i men  się zwie Christian !
 K: A no tak Christian. Co teraz porabiasz ? 
O: A no robię zapiekanki dla wszystkich czyli dla mnie , Justina , Natalie i Christiana . 
K: Aha super ale stój stój kto to jest Natalie ? 
O: A to moja druga przyjaciółka mam nadzieje że się nie obrazisz wiesz ze ty i ona jesteście moim naj ! ;* 
K: Nie no spoko nie obraże się . 
 O: To dobrze a jak Tam DOminik ?  
 K: Spoko heh chodzimy ze sobą 1 miesiąc 2 dni 4 godziny i 5 sekund . hah obliczyłam ! 
O: No brawo geniuszu ! Hah pozdrów Dominika !  
K: No spoko wejdziesz dzisiaj na Twittera  ? 
O: No pewnie ale gdzieś ja wejdę o 23 . bo będe mieć wtedy lot a u ciebie to będzie 4:00 . 
K: To co ja siedze do 7:00 na kompie hah :) 
O: To extra muszę iść wyjąć już te zapikanki . 
K: Ok. Papa Kochanie < 333
O: Pa słońcee < 333 
 Szybko wyjęłam zapiekanki z piekarnika i wydarłam całą mordę na chate : 
O: Schodźcie już !!!!  
J,Ch i N- Idziemy !  
Hah po drodze oczywiście Natalie wypierdoliła się na schodach ale z niej niezdara ale przynajmniej ładna nie to co ja ! Hah Justin z Christianem podnieśli Natalie i wszyscy w łacha      . Nałożyłam każdemu na talerzu po kilka zapiekanek po koleji wszyscy je chwalili : 
Ch: Pycha zapiekanki kochanie !  
J: Wybuchowy smak !   
N: Zajebiste zapiekanki ! . 
 Hah byłam wzruszona że mnie tak doceniają hah po posiłku poszłam na górę się ubrać i ogarnąć . Wyjęłam ubrania z szafy i poszłam do łazienki . Wzięłam gorącą kąpiel  i umyłam głowę szamponem ,,Trzy zioła ''. Wyszłam z wanny wytarłam się ręcznikiem podeszłam do lustra wyjęłam szczoteczke do zębów i paste i zaczęłam szorować zęby . Po chwili ubrałam się i zawinełam włosy w turban . A no i zrobiłam lekki makijaż:D Wyszłam z łazienki i ujrzałam w pokoju Christiana który dopakowuje moje rzeczy a ja powiedziałam :   
O: Nie musisz mnie pakować . 
Ch: Ależ muszę Christian powiedziawszy to uniósł swoją seksowną brew do góry ^^  
O: Hah niech ci będzie !  
Ch: hah .  
Podeszłam do Christiana nasze twarze się zbliżyły czuliśmy ansze oddechy i bicie serc Hah są emocje są zbliżyliśmy i pocałowaliśmy czule . Pomyślałam że pójdę zobaczyć co robią Justin i Natalie weszłam do pokoju a oni leżeli pod kołdrą . I powiedziałam : 
O: hah sorki chyba zły moemnt wybralam to ja se już pójdę . 
 J i N: Nie no spoko zostań a co chciałaś ? 
O: no zobaczyć so robicie bo nudze sie . 
CDN :]

niedziela, 6 lutego 2011

PRZERWA!!!

Siemka OFicjalnie robię sobie przerwę do końca lutego !!!!!!!!!!!! Chyba że napisze w połowie możliwe :)
 Papaapapa <333

Opowiadanie.15 Jak Miley Cyrus normalnie .

Jołłłłłł < 3 Sorki że nie pisałam a raczej przepraszam Natale bo ona tylko to czyta ;/ więc sorry Natalie :* < 3
 ________________________________________________________________________________________

Obudziłam się rano a raczej raniutko o 7.50 . Jeszcze tylko dwa dni i wyjeżdżamy z Bahamów do Kanady . Pomyślałam że zejdę na dół i zrobię śniadanie . Tak jak i powiedziałam tak też zrobiłam . Zeszłam na dół po cichutku na paluszkach aby nikogo nie obudzić . Podeszłam do kuchennego blatu wyjęłam z drugiej szafki od góry płatki Fitness Bo  muszę się odchudzać bo ostatnio przytyłam trochę a przecież mam chłopaka to muszę przy nim jakoś wyglądać . Wyjęłam płatki , miskę i mleko i gotowe . Wchłonęłam posiłek w 2 minutki i włożyłam miskę do zmywarki . Potem wyjęłam z szafy  szarą tuniką z taką dziewczyną i tygrysem czarne leginsy i fioletowe trampki . Po chwili byłam ubrana i poszłam do łazienki . Wzięłam prysznic 20 minutowy . Wyszłam z wanny wytarłam się ręcznikiem znowu się ubrałam w tamte ubrania . Podeszłam do lustra i wyjęłam z szafki znajdującej się pod lustrem wyciągnęłam kosmetyczkę . Z kosmetyczki wyjęłam  mój błyszczyk o smaku maliny wyjęłam tusz do rzęs , puder i cienie do powiek . Zrobiłam sobie makijaż jak Miley Cyrus normalnie . Bardzo lubię Miley ale nie kocham ;//  Zeszłam na dół do salonu pooglądać coś w TV . Włączylam na Vive i leciała Miley Cyrus Can't Be tamed Moja ulubiona piosenka Miley <3  Posłuchałam piosenki i wyłaczyłam TV . Potem poszłam na górę i zobaczyłam że mój książe się zbudził . Podeszłam do niego :

- No już wstawaj z tego łóżka !!.
 - Już wstaje wstaje .
 - Ehe już to widzę ! Podeszłam do niego i pocałowałam go w usta a on od razu oprzytomniał i stanął na rowne nogi i zaczął mnie całować . Potem polazł na śniadanie a potem do łazienki aż w końcu położył się koło mnie na łóżku  a ja spytałam :
 - To co masz dzisiaj zamiar przeleżeć calutki dzień w domu ?

- Nie  .

- To jakie masz plany na dzisiaj ?
- No nie wiem a ty ?

- Hymm . może noc filmowa ale tylko we dwoje ?

- Chętnie a co będzie z Justinem i Natalie ?
 - Nie mam pojęcia będą u siebie oglądać w pokoju a my u siebie Ok ?

- Ok . To ja niedługo idę do sklepu a może przez ten czas pójdziemy do nas nad basen ?
 -Jasne to za 15 minut się spotkamy nad basenem tylko idź powiedz Justinowi i Natalie zeby szli też .

- Ok .

Christian zapukał w drzwi od pokoju pani Bieber i pana Biebera hah ! I zapytał :

- Mogę ?

- Wchodź wchodź .
  Justin otworzył mu dzrzwi i wszedł do pokoju i oznajmił:
 - Za 15 minut idziemy z Olą nad basenem idziecie z nami ?
 - Ok za 15 minut tak ?
 - Tak . to przyjdźcie nad basen . Narka
 - nom Narazie
 Christian  wyszedł od państwa ,, Bieberów '' Hah ^^ I wszedł do nas . Byłam juz ubrana w strój jedno częściowy i powiedziałam żeby CHristian poszedł sie przebrać w stroj kąpielowy . I poszedł zamknął dzrzwi od łazienki i wyszedł . Ja przez ten czas postanowiłam  dodać wpis do pamiętnika a brzmiał on tak :
                                                                   Drogi Pamiętniku !C 
Drogi pamietniku dzisiaj jest czwartek nie wiem którego ale wiem że sierpnia . Dzisiaj mam zamiar z moim chłoapakiem i przyjaciółmi iść na basen a potem z Christianem obejrzeć film . Teraz się zanudzam i czekam aż Christian wyjdzie z lazienki ubrany w strój kąpielowy . No to moze tyle żegnaj pamiętniku !  
 Odłożyłam długopis i pamiętnik i nagle przyszło moje zbawienie czyli Christian i powiedział ze możemy juz iść zabralam MP 4 , telefon balsam do opalania , okulary przeciw słoneczne I RĘCZnik i wyszliśmy . 
 Nad basenem chlapali się już Justin i Natalie jak małe dzieci ! Postanowiliśmy do nich dołączyć . Odłożylismy wszystko i  wzięliśmy wielki zamach i skoczyliśmy do basenu . Base prawie cały się wylał od tego skoku . Usiadłam Christianowi na barana a Natalie Justinowi i tak się chlapaliśmy . Potem postanowiłyśmy trochę popływać . Po pływaniu ja z Natalie położyłyśmy się na leżakach i opalałyśmy się . Włączyłam MP 4 i słcuam muzyki opalając się przy tym . po jakieś godzinie . Natalie zapytała : 
- Może idziemy do basenu ? 
- Oki . i wskoczyłyśmy a chłopacy już wyszli bo mieli sine usta. Popływałyśmy sobie troche i potem podeszłyśmy do chłopaków którzy leżeli na leżakach i czytali jakieś gazety usiadłam na kolanach i powiedziałam : 
 - Kocham cię :**** <3 Najbardziej na świecie 
 - Awww. ja ciebie też rzekł Christian  
 - Jak mnie kochasz to pocałuj !  c
-Ok . Jestem twój < 3
 - Mrauu ! ;) I zaczęłam całować się z CHrsitianem gdy zauważyłam że Nie ma Natalie i Justina . Pewnie nie mogli patrzec jak się całujemy i poszli  do pokoju . Po pocałunku przytuliłam się do Chrisiana i wtuliłam jak najmocniej i powiedziałam:
 - Jesteś najlepszym chłopakiem <3
 - A ty najlepszą dziewczyną !
 - Awww.♥
 - Już jest 20.00.
 - A o której ogladmay film /
 - o 22 .
 - to może idź już do sklepu .
-Ok .Wstał z leżaka i udał się w stronę sklepu a ja poszłam do pokoju . Rozebrałam  strój kąpielowy i przebrałam się w krótką koszulkę i krótkie spodenki . Po  3 minutach przyszedł Christian z 3 popcornami i 4 tigerami a no i żelki xDD . Postanowiłam wejść na laptopa i dodałam wpis na twittera a brzmial on tak :
 - Jesteś najcudowniejszym chłopakiem na bożym świecie nigdy cię nie opuszczę Obiecuję <3
 po dodaniu wpisu posłuchałam sobie : Black Eyed peas boom boom pow , Miley Cyrus Can't Be tamed , Miley Cyrus Who owns my heart i Justin Bieber Pray . Po słuchaniu muzyki odłożyłam laptopa i leżałam na łożku nudząc się . Po kilku minutach dosiadł się CHristian i zapytał czy możemy obejrzeć horror .
  Kiwnęłam głową na tak a wtedy Christian przytulił mnie mocno prawie mnie dusząc i powiedział ;
 - Kocham cię <33  c
- Ja ciebie też <3 Cały czas gadamy kochaam cie i tak caly czas
 - No nie dziwie się bo się kochamy :)
  - Noom .
 - Już jest 21. Może zaraz bedziesz robic popcorn i przaygotować wszystko .
 - Ok . pocałował mnie w policzek i zeszedł na dół robił popcorn wziął tigery7 i nasypał do miski dużą paczkę żelków . Wszystko zaniósł na górę . Zostało tylko przygotować nam śpiwory i gotowe . Rozłożyliśmy śpiwory i zaczął  się horror . Wogóle nie zrozumiałam o co w nim chodzi  bo byłam zamyślona o tym że mam wspaniałego chłopaka .
 W pewnym momencie Christian objął mnie i przytulił do siebie a ja wtuliłam się w niego mocno . Po filmie od razu postanowiłam  zasnąć bo byłam mega padnięta a była już 2.00 Około . Gdy miałam się położyć spać  usiadłam  na CHristianie to znaczy na jego brzuchu xd i zaczęłam go całować . a potem on mnie i powiedziałam :
  - DObranocc Najśliczniejszy i najukochańszy chłopaku na ziemi !
 - DObranoc ślicznotko tylko moja Paaa pa
 - Paapa bede tesknic :*
 - Hah ja teżż :D
 ____________________________________________________________________________________
 THE END !!!!!!!!! wiem że baznadziejny ale nie miaałam co napisac i powstało takie cośs ! Rozdział by Nat <3 nie wiem czy się jej spodoba bo prawie nie ma jej w rozdziale ale trudno . ;// Byee dobranoc<33


 

Opowiadanie.14 Chora:((

Obudziłam się rano  i poczułam że ktoś na mnie leży otworzyłam moje oczy i zobaczyłam oczywiście Christian Hah . :D Powiedziałam : 
- Christian Kochanie mógłbyś ze mnie zejść ??? 
 - A czemu ?
 - Brzuch mnie boli :((  
- Ok już schodze . Położył się lekko na brzuchu i pocałował .  
- Kocham cięe < 3 Powiedziałam  
- Ale wiesz że ja ciebie bardziejj ♥  
- Nie bo ja !  
- Ja ! dobra nie kłóćmy się  .
Odkryłam kołdrę nałożyłam kapcie i szlafrok zeszłam na dół gdy nagle jak schodziłam po schodach wywróciłam się nagle Christian mnie podniósł i spytał czy wszystko gra Pokiwałam głowę na tak . 
Zeszłam do kuchni zrobiłam sobie  a właściwie nic bo głowa mnie bolała i nie miałam ochoty nic jeść wypiłam tylko herbate . Po wypiciu herbaty muliło mnie pobiegłam szybko do łazienki i nagle Bum zwymiotowałam .. :(  
Nagle Zobaczyłam że Natalie podeszła do mnie i spytała : 
- Ola wymiotowałaś spytałam przestraszona . 
- Tak jak widać coś mi słabo i wogóle w głowie się kręci  
- Aha . Może pojde po chłopaków . 
 - Jak chcesz
- Ok zaczekaj tu zaraz przyjde . 
- Ok 
 Po 3 minutach zjawiła się Natalie z chłopakami nagle spostrzegłam biegnącego do mnie Christiana który mocno mnie przytulił i  martwił się strasznie Justin podszedł do Natalie obejmując ją jakby chyba tez się martwił ... 
  
        
  

Christian zapytał może zadzwonie po lekarza ?
 - Nie nie trzeba . po tym co powiedziałam pobiegłam szybko do łazienki i znowu puściłam pawia !  
- Właśnie widze dzwonię i już - odpowiedział Christian  
- No dobra niech będzie 
Poszłam na górę położyłam się do łożka i czekałam na zbawienie nagle do moich dzrzwi Był to Justin i powiedział : 
- Lekarz już jest .Po tym lekarz wszedł do mojego pokoju i kazał wszystkim wyjść  
Doktorek pytał co mi dolega : 
- Strasznie boli mnie głowa i brzuch i do tego wymiotuje . 
- hyym dotknał mojego czoła to zdecydowanie gorączka odpowiedział  
- aha . a jakie leki pan zaleca ? 
Doktorek podał mi receptę i powiedział żebym brała te leki i żebym przez tydzień nie ruszała się z domu .Później doktor wyszedł i weszli moi przyjaciele . I usiedli na łóżku i pytali się co mi dolega  
- No mam gorączke i musze brać te leki wskazałam na receptę . Kto mi pójdzie do apteki spytałam  
- Ja pójdę odezwał się Christian  ]
- Ok dziękuje ♥ Kochany jesteś i cmoknęłam go  w policzek   . Christian ubrał się i wyszedł do apteki i do sklepu . Christian wszedł do sklepu prosiłam go żeby wziął mi podpaski bo miałam w tym czasie miesiączke . Podszedł do pani i mówi :  
- Poproszę podpapki bella . 
- To dla ciebie ? 
- Nie to dla mojej dziewczyny !
- Aaa chyba ze tak 
Skasowała mu podpaski i mówi  
- Płacisz 3 zł 20 groszy  
- Proszę dowidzenia i wyszedł po drodze zaszedł do apteki po leki
Wziął antybiotyk , witaminy syrop i Apap . Poszedł do kasy pani wsyztsko podliczyła i powiedziałą : 
- 20 zl 25 groszy  
- Proszę dowidzenia 
 I wyszedł z apteki wrócił do domu po 5 minutach . Podszedł do mnie i oznajmił : 
- Zaraz dam ci lekarstwa masz je brać przez cały tydzień ! v 
- Aha Ok . 
- A i zaoopiekuje się tobą przyrzekam  
- Awww.♥ Dziekuje kochanie
- Nie ma za co dziekować robie to dla ciebie 
- Fajnie kupiłeś te podpaski ? 
- Tak i wyjął je z torby i podał
 - Dziekuje a teraz przepraszam ale idę do toalety . Wzięłam podpaski w dłoń i poszłam do łazienki usiadłam na kibelku zrobiłam siusiu i włożyłam sobie podpaske . Po tym wyszłam z łazienki i poszłam leżeć tak jak mi kazał lekarz . Gdy leżałam usłyszałam rozmowe Christiana z kimś tam a ta rozmowa brzmiała tak :
- Siema  
- No jOŁŁ co tam ? 
- A nic mam sprawe podpiszesz kontrakt ? 
- Sory ale dzisiaj nie mogę moja dziewczyna jest chora ale może przełożymy to na za tydzień ?
 - Spoko to  Cześć
- Cześć . 
Odłożył słuchawkę i podszedł do mnie podał mi O fuu ten ochydny antybiotyk  a potem apap . 
Zmierzył mi temperaturę miałam nie całe 39 . Położyłam sobie okład i zasnęłam . Obudziłam się w nocy zerknęłam na wyświetlacz telefonu była 22 .00. Wow ! dość długo spałam od 15.00. Zeszłam na dół nikogo nie było weszłam na górę do pokoju Natalie a oni coś tam po cichu rozmawiali : 
spytalam : 
-Czyżbyście miel przede mną jakąś tajemnicę ??
 - Niee . odpowiedzieli chórem 
- To co tak cicho gadacie ?
 - Bo nie chcieliśmy cię obudzić . 
- Ehe . Rozumiem spoko i poszłam do pokoju i weszłam na laptopa Weszłam na You tube , Formspringa i Twittera . Poodpowiadałam na kilkanaście pytań napisałam na Twitterze że jestem chora i wogóle . A po 2 minutach napisałam jeszcze z 4 wpisy na Twittera na You tube włączyłam Piosenki : Miley Cyrus Who Owns my heart , Justin Bieber Eenie meenie , Christian Beadles Yes i can i Black eyed pease Boom boom pow . Po posłuchaniu muzyki wyłączyłam laptopa i odłożyłam go i wtedy do pokoju wkroczył Christian we własnej osobie Hah ^^  
I powiedział : 
- Obraziłaś się ? 
- Niee a za co?
- No że rozmawialiśmy >
- Nie no spoko wiem że nie chcieliście mnie obudzić :)
- No i położył się koło mnie pytając jak się czujesz ?
- Źle :( 
- ojj biedactwo przyciagnął mnie do siebie i pocałował w usta  a potem w czoło  a ja powiedziałam : 
- Christian bo się zarazisz !
 - Nie bój się nie zarażę się!
 - Napewno ? 
- Napewno ! '
Powiedziałam że idę spać wtuliłam się mocno w Christiana i usnęłam a Natalie wtuliła się w Justina i powiedziała :
- Dobranoc mężuniu ♥
- Dobranoc żono ♥
Christian powiedzial:
-Dobranoc Pani Beadles ! ♥ Kocham cie i pocałował mnie    
- Dobranoc Kochanie ♥ Też cię kocham ♥  








 Rano obudziłam się i zobaczyłam że Christian widocznie nie śpi nadal bylo mi nie dobrze i wsyztko mnie bolało powiedziałam do Christiana : 
- Dziękuje za wczoraj ♥ Kocham cię najmocniej na świecie !! 
- Nie ma sprawy ja ciebie też kochamm < 3
Wzięłam telefon do ręki i patrze a tam juz .................. 


                                                                     *** 
Rozdział by Naatalie mojaa <3 Przeczytaj wiem że głupi i krótki ale głowa mnie boli i nie mogłam nic lepszego wymyslic tylko mnie nie bij proszee !! <3 KOcham cię Natalie ♥  
Rozdział pisany przy : Miley Cyrus Who owns my heart , Cheryl cole Parachute .

Opowiadanie.13Chcem być z tobą do końca życia

Obudziłam się rano i przypomniało mi się o tym że Christian chce za mnie wyjść ! A i mam iść dzisiaj z Justinem na plaże? Tak na plaże . Wstałam z łóżka  wzięłam do ręki telefon aby zobaczyć która jest godzina była dopiero 10:00 coraz wcześniej wstaje ! Brawa dla mnie ! Zeszłam na dół i w kuchni jak zwykle ujrzałam Justina coś tam robiącego . I spytałam go :
- To co o której idziemy na plaże . - spytałam  
- Możemy iść o 18 ? Pasuje ci ? - spytał Justin .
- Pewnie .   
- To super do zobaczenia powiedziawszy to udał się na górę . W pewnym momencie zauważyłam jak Christian zmierza w moją stronę . Gdy był w kuchni zapytał :
 - O czym gadałaś z Justinem ?  
 - A no bo idę z nim na spacer o 18 nie obrazisz się chyba ? 
 - Obrażę się . I zrobił focha.
Pocałowałam go w usta a on na to:
 - Dobra już się nie gniewam ale mnie kochasz spytał Christian  
 - Jeszcze się pytasz oczywiście że tak .  
 - Aha .  
- Może chcesz coś do jedzenia ? 
- Pewnie a co proponujesz ? 
 - Hymmm . Może naleśniki ? 
- Ok . To ja idę na górę się ubrać i zaraz przyjdę . 
- Ok . 
 Wyciągnęłam potrzebne składniki i zrobiłam naleśniki . Wyciągnęłam jeszcze tylko syrop klonowy i naleśniki były gotowe . Po chwili słyszałam jak ktoś zbiegał po schodach byli to Christian , Natalie i Justin . Gdy nakładała im naleśniki widziałam jak im ślina leci . Wszyscy polali naleśniki syropem klonowym i wchłonęliśmy posiłek w ciągu 2 minut . Po posiłku poszłam na górę do łazienki umyć się i ogarnąć . Polokowałam włosy lokówką  zrobiłam lekki makijaż i gotowe . Zostało mi tylko się ubrać poszłam do szafy i wyciągnęłam z niej   niebieską bluzką na krótki rękaw z bolerkiem i ciemne jeansy . Postanowiłam wejść na laptopa. Weszłam na You tube , Formspringa i Twittera . 
 Posłuchałam trochę piosenek poodpowiadałam na pytania i poklikałam se na twitterze . Potem zeszłam z laptopa . Gdy nagle dosiadł się do mnie Mój kochany Christian . I spytał :  
- Może obejrzymy dzisiaj film jakiś horror ? 
-Wiesz nie wiem zobaczymy
-Ok .

- Ok






 Już 17:30 ? What ? za niedługo idę z Justinem pogadać Muszę się powoli ubierać . Podeszłam i otworzyłam szafe z której wyjęłam moją ulubioną bluzę wzięłam torebkę a do niej wrzuciłam Oczywiście Mp 4 , telefon , błyszczyk i lusterko . Poszłam do pokoju Justina I Natalie .i spytałam :
 - Gotowy ???  
 - Pewnie chodźmy Papa Natalie kocham cię ♥ odpowiedział Justin a Natalie na to
- Papa tez cie kocham ♥
- Dobra nie moge już znieść tych waszych czułości 
- A ty jak z Christianem tak gadacie to jest dobrze .
 - Hah tak dobra chodź już .  
- Ok.
Wyszliśmy  z domu przerwałam cisze : 
- A gdzie jest Christian ? 
- A mówił że musi iść się dotlenić . 
- Aha okay. 
Akurat doszliśmy na plaże i nagle Justin powiedział że musi iść się odlać wiec poczekałam . Nagle zza krzaka wyszedł Justin ? Nie to był Christian co on tu robi tak się o mnie martwi ?
 - Hej Skarbie powiedział  
- Hej kocie a co ty tu robisz ?  
 - Przyszedłem żeby ci to dać . Uklęknął przede mną wręczając mi pierścionek zaręczynowy i spytał :
- Ola wyjdziesz za mnie .? Proooszęę .  
 - Chwilka pomyślę po 3 minutach myślenia zgodziłam się . Christian założył mi piękny pierścionek zaręczynowy i powiedział : 
- Dziękuję Pani Beadles ♥ a ja tylko się szeroko uśmiechnęłam i pocałowałam Christiana . Wtedy Jb przyszedł i cieszył się razem z nami . Poczłapaliśmy do domu i powiedzieliśmy o wszystkim Natalie a ta skakała ze mną ze szczęścia przy okazji gratulując mi :) Po tych zaręczynach hah ! Położyliśmy się spać Ja z Christianem a Natalie z Justinem. Justin pocałował na dobranoc Natalie w czoło i powiedział  :
- Dobranoc Żono ♥ 
- DObranoc mężu ♥  
Christian objął mnie w pasie i powiedział : 
- Dobranoc pani Beadles !  
- Dobranoc < 3  
I usnęłam na Christianie <3 
Rano obudził mnie dźwięk dzwonka telefonu i było napisane że to jest miesiąc chodzenia z Christianem  a bo zapisałam ta datę dopiero sobie przypomniałam .Szybko pobiegłam do przyjaciółki pokoju i powiedziałam Natalie dzisiaj jest miesiąc chodzenia 
    - Oo to trzeba to uczcić powiedziała przyjaciółka  
- No pewnie. Tylko jak ? 
- Juz ja coś wykombinuje z Justinem .  
- Ok dziękuje <3 kochana jesteś ♥
- Tak tak wiem  
 -Pa ide na śniadanie
-Pa
Zeszłam na dół na śniadanie i opowiedziałam mu o rocznicy i  że zaczęłam . A on mówił że się spyta Christiana czy wie jakie dzisiaj święto a jak nie będzie wiedział to że  Justin ma mu powiedzieć .  Justin poszedł do pokoju Christiana i powiedział stary wiesz jaki dzisiaj dzień ? 
- Um piątek  . 
 - Ta tyle to ja też wiem ale dzisiaj jest rocznica
- Czyja?
- Twoja i Oli głobię c 
- O jezu zapomniałem co by jej kupić ? 
 - Hah ona kiedyś mówiła że ona by chciała na rocznice obejrzeć jakiś horror z toba tylko Cii nie mów ze ci mowilem .
- Ok .Ale i tak jej kupie sukienkę i piękny łańcuszek z literką ,,C''  
- Świetny pomysł . 
- Tak wiem .
A teraz idę do sklepu i poszedł . 

 o 18 zaczęliśmy impreze . tańczyliśmy i wogóle Najpierw podszedł Christian i wręczył mi sukienkę którą chciałam taką piękną zieloną i nasyzjnik z literą ,,C,, Awww ♥
- Dziękuje ♥ I pocałowałam go  . Potem ja dałam Christianowi naszyjnik z literą ,,O'' i kupiłam mu piłkę do nogi podpisaną przez Christiano Ronaldo jego ulubionego piłkarza . Natalie dała mi Mi piękne buty na obcasie i naszyjnik z literą ,,N''. A christianowi dała jakiegoś misia z bardzo cię lubię hah . Justin dał mi i Christianowi zdjęcie nie którym się całujemy było obrobione w serduszkową ramkę . Oboje powiedzieliśmy - Awww♥ . Po imprezie obejrzeliśmy horror ja wtulałam się w Christiana a Natalie w Justina . Po filmnie poszliśmy spać przed  snem Christian powiedział -Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy kochanie<3
- Nawzajem skarbie :*
- Dobranoc Kociee <3 
- DObranoc ŚLICNZOTKO :)  
Wtuliłma się w Christiana i zasnęłam . ♥ To jak ? Do następnego rozdział By Natt <3