sobota, 12 lutego 2011

CD....

W poprzednim rozdziale... Podeszłam do Christiana nasze twarze się zbliżyły czuliśmy ansze oddechy i bicie serc Hah są emocje są zbliżyliśmy i pocałowaliśmy czule . Pomyślałam że pójdę zobaczyć co robią Justin i Natalie weszłam do pokoju a oni leżeli pod kołdrą . I powiedziałam : 
O: hah sorki chyba zły moemnt wybralam to ja se już pójdę . 
 J i N: Nie no spoko zostań a co chciałaś ? 
O: no zobaczyć so robicie bo nudze sie .   '
J: A spakowana jesteśś ? 
O: Tak a wy ? 
J:  W zasadzie też .. 
O: Fajnie mam propozycję .. 
J: Jaką ? 
O: Pójdziecie ty ja Natalie i Christian na plaże przejść się ostatni raz ? 
J: Pewnie to co za 15 minut ? 
O: Ok super . 
Wyszłam z pokoju Natalie i Justina i udałam się w stronę mojego pokoju .. Nacisnęłam lekko klamkę i otworzyłam drzwi i ujrzałam Christiana przed lustrem który mówił :
 Ch: Taa dawaj tygrysie jesteś sexi mówiąc to układał sobie włosy na jeża .. Nagle ujrzał mnie w odbiciu lustra jak się śmiałam i zrobił zawstydzoną minę  . Podeszłam do niego i powiedziałam : 
O: hej sexi tygrysie . 
Ch. Hej piękna ale ja żartowałem z tym tygrysem . 
O: To co ale jesteś sexi tygrys hah  
Ch: O dziękuje  
Pocałowałam go namiętnie w usta po czym spytałam : 
O: Idziesz ze mną Justinem i Natalie na plaże za jakieś 15 minut ? 
Ch: Oczywiście  
O: To fajnie idź się przebierz i idziemy .. 
Wyszłam z pokoju i zeszłam na dół po schodach aby obejrzeć tv ..  Włączyłam na 4 fun tv . Leciała sobie piosenka Justina Biebera Never Let You Go moja ulubiona piosenka ..Po piosence wszyscy zeszli na dół czyli Natalie i Justin a gdzie Christian pomyślałam powiedziałam Justinowi i Natalie że zaraz wróce pobiegłam szybko na góre otworzyłam drzwi a Christian leżał na łóżku chyba płacząc ? 
Spytałam go : 
O: Co się stało kochanie ? 
Ch. Nic się nie stało . 
O: Przecież widze ze coś się stało powiedz mi .. 
Ch. no dobrze.. A więc tak przed chwilą dzwoniła do mnie mama i powiedziała że jak przyjade z Bahamów mam jechać do babci i dziadka bo nie odwiedzałem ich z 4 lata ... 
O: No trudno jak musisz to musisz ale wiedz ze zawsze tęsknię i cię kocham ..  
Ch: Ja ciebie też kocham .. Przytuliliśmy się mocno gdy do pokoju wkroczyli JB i Natalie i powiedzieli : 
J,N- No idziecie ??  
O,Ch: Tak tak już .. Wstaliśmy złapaliśmy się za ręce z Christianem i razem z Justinem i Natalie ruszyliśmy w stronę plaży .. Przez całą drogę leżałam dosłownie na ramieniu Christiana a Natalie i JB się śmiali oni zawsze mają z nas łacha haha . 
W końcu po 5 minutach doszliśmy  do celu czyli na plaże .. Weszliśmy na most usiedliśmy Ja Natalie JB i Christian wpatrując się w błękitne morze .. Oparłam głowe o Christiana a Natalie o JB . Siedzieliśmy i opowiadaliśmy różne śmieszne nasze wpadki i wogóle .. Po jakimś czasie postanowiliśmy iść na lody .. Ruszyliśmy w strone lodziarni .. Doszliśmy w kilka minutek .. Zajęliśmy miejsce w kolejce i czekaliśmy przeszło kilku ludzi i teraz my . Ja zamówiłam sobie 2 gałki lodów pistaciowych  Natalie zamówiła 2 gałki bakaliowych a chłopacy zamówili 5 gałek lodów czekoladowych .. Usiedliśmy przy stoliku nr. 8 I jedliśmy nasze lody . Hah nagle spadł mi lód na bluzkę chciałam wziąść właśne chusteczkę ale widocznie Christian już to za mnie zrobił podszedł do mnie wytarł a ja wyszeptałam mu do ucha : 
O: Dziękuje . 
Ch: Nie ma za co . 
Usiadł i wchłaniał lody z JB . Ja i Natalie śmiałyśmy się z nich i to bardzo. Gdy wszyscy z nas zjedli lody ruszyliśmy do domu ..  Byliśmy blisko domu kiedy Christian powiedział : 
Ch. Muszę iść do sklepu wróce gdzieś za 30 minut Ok ? 
J,N,O: Ok a po co idziesz ? 
Ch:Zobaczycie narka i poszedł   Wzruszyłam tylko ramionami i weszliśmy do mieszkania .. Jak najszybciej poczłapałam do kuchni bo burczało mi w brzuchu ...Wyjęłam toster i zrobiłam Sandwiche . Chciałam spytać Natalie i Justina czy też chcą ale się całowali więc nie chciałam przeszkadzać popatrzyłam się na nich a Justin spytał : 
J: No co? 
O: Nie nic nic .. Chciałam spytać czy chcecie Sandwiche .. 
J: Ja nie chcem a ty Natalie ?  
N: Ja też nie chcem bo głodna nie jestem . 4 
Po rozmowie ze mną kontynuowali daną czynność czyli wymienianie się śliną a ja wchłonęłam szybo sandwiche i poszłam na górę . Rzuciłam się na łóżko i leżałąm przez chwile . Zobaczyłam że Christian przyszedł do pokoju z jakimiś reklamówkami i powiedzał to dla ciebie : 
O:Dziękuje wzięłam od niego reklamówkę otworzyłam nią i ujrzałam tam Piękną niebieską sukienkę z  dekoltem do tego piękne buty na obcasie w kolorzefioletowym i piękny naszyjnik ze srebra w  kształcie serca a w tym sercu było zdjęcie Christiana..   
Ch: I jak podoba się ? 
O: Jeszcze pytasz ? Pewnie dziękuje ale nie musiałeś ..  
 Ch: Ale chciałem .. Powiedział i pocałował w policzek .. 
O: Awww. Jesteś najcudowniejszym chłopakiem jakiego miałam ... 
Ch: A ty jesteś moją pierwszą dziewczyną . 
O: Pierwszą ? 
Ch: no tak  
O: Aha . kocham cię  
Ch; ja ciebie też podszedł objął mnie w pasie i pocałował w czoło ..  
O: A wogóle która godzina ? 
Ch: Po 22 . 
O: Wow ! zaraz musimy jechać na lotnisko . 
Ch. no tak mamy lot na 23 . Szybko pobiegłam powiedzieć Justinowi i Natalie że zaraz musimy jechać . Oni szybko wbiegli do pokoju i musieli dopakować kilka rzeczy . Po 15 minutach byli gotowi . Wzięliśmy bagaże i wyszliśmy przed mieszkanie czekając na taksówkę o godzinie 22:30. 
Przyjechała taksówka pomachałam mieszkaniu i wsiedliśmy do taksówki . W taksówce siedziałam trzymając cały czas Christiana za rękę i słuchając muzyki najpierw puściłam Justin Bieber Overboard , Justin Bieber pray , Rihanna S&M,Rihanna What's my name , Eminem Not AFraid , miley Cyrus Who own's my heart i Miley Cyrus Can't be tamed i akurat dojechaliśmy wysiedliśmy z taksówki wyjęliśmy bagaże z bagażnika i ruszyliśmy w strone kupienia biletów na lot. Podeszliśmy kupiliśmy i odszliśmy pobiegliśmy szybko na lotnisko i właśnie czekał już samolot . Wsiedliśmy do niego i zajeliśmy miejsca . Była godzian 22:56 czyli za chwile ruszamy . Ja siedziałam z Christianem a Natalie oczywiście z Justinem . Wyjęłam laptopa i weszłam na twiitera zobaczyłam że Karolina jest więc popsiałam z nią z 2 godziny a potem napisałam że schodze z laptopa odłożyłam go . I położyłam się na klatkę piersiową Christiana . I czułam że cały czas głaskał mnie po włosach i całował w czoło . Później tego nie czułam bo usnęłam . Christian mówił : 
Ch: Za 10 minut będziemy obudź się Ola . 
O: Obudziłam się przetarłam oczy i usiadłam . Chwile gadałam z Natalie i nagle usłyszałam że lądujemy . Wylądowaliśmy szybkim krokiem wyszliśmy z samolotu i poszliśmy w strone naszego domu . Od razu padłam na łóżko z Christianem i usnęliśmy .   
                                     **** 
I jak ?? Beznadzieja tak tak wiem ;/ ale nie umiem pisać Ten rozdział jest z dedykiem dla Sandry która mnie tak kocha haha :* I love you <3

2 komentarze:

  1. Jak na twój wiek jest fajnie :) Ale patrząc już tak bardziej profesjonalnie to mam kilka uwag. Bardzo cennych uwag. Pozdro ;) I dzięki ;** < 3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne :D fajnie piszesz || było tylko kilka błędów ale ogólnie do dobrze jak na Twój wiek kochana ! ;***

    OdpowiedzUsuń