niedziela, 6 lutego 2011

Opowiadanie.6 Spacer po mieście

Gdy skończyłam rozmawiać z Karoliną  to nadal skakałam ze szczęścia ! Potem się uspokoiłam i pomyślałam ze zobacze która godzina bo nie chcem się spóźnić . Patrzę na mojej komórce dochodziła 17.00 . więc zdjęłam tamte ubrania co miałam po poludniu i nałożyłam też tunikę tylko że niebieską i w kratkę , założyłam buty na lekkim obcasie i czarne opcisłe rurki . Byłam juz ubrana wystarczyło tylko żeby się ogarnąć .Po chwili weszłam do łazienki spiełam włosy w kucyka  zmyłam stary makijaż i zrobiłam nowy .  Wyszłam z łazienki chciałam właśnie nacisnąć klamkę od mojego pokoju gdy nagle usłyszałam że dzwoni dzwonek do dzrzwi zbiegłam szybko na dół i ujrzałam w nich Christiana z różą ? Że jak ? Już tak szybko ? No trudno..  Christian  powiedział .
- Hej Ola . To dla ciebie .
- Ohh dziekuje jesteś kochany powiedziałam włozyłam różę do wazonu i powiedziałam żeby Christian został w salonie . poszłam na góre po moją ulubioną fioletową bluzę założyłam ją na siebie i zeszłam na dół wyszłam z Christianem na miasto . Gdy szliśmy dłuszą chwilkę spytałam :
- Po co mi dałeś tą różę zapytałam
- No bo bo bo nie wiem jak to powiedzieć podobasz mi sie wiem że jestem głupi bo znam cię zaledwie 2 godziny . Ale poprostu chciałem zrobić wrażenie  na tobie . Uśmiechnął się do mnie wystawiająć swój słodki aparacik .
- Awww. Ale słodki i kochany jesteś nie musiałeś ale serio ci się podobam spytałam .
 - No pewnie . I wtedy spytał chcesz ze mną chodzić ?
- Yy CHristian wiem że sie we mnie zakochałeś jetsme twoją fanką i marzę o tym aby być z tobą ale należy się lepiej poznać co ty na to ?

 - Masz rację uśmiechnąl się to może dam ci jeszcze tydzień na przemyślenie tej propozycji zapytał .
 - No pewnie . A teraz może gdzieś pójdziemy przynajmniej kilka miejsc mi pokażesz jakiś ?
 - No dobra to może pójdziemy do Restauracji potem na nasz ogromny rynek  i do parku co ty na to ?
 - No dobra . A to jest randka ?
- Mi pasuje a tobie?
- Mi też odpowiedziałam .
 Ruszyliśmy do pobliskiej restauracji usiedliśmyprzy stoliku 23 i czekaliśmy aż kelner przyjdzie po zamówienie .  Po chwili zjawił sie kelner i spytyał co podać ?
 - Dla mnie poproszę Spaghetti .  odpowiedziałam
- Dla mnie to samo poproszę .
Czekaliśmy ja na swoje spaghetti i Christian na swoje . Wtedy Christian zapytał
- Ola ja ci się podobam ? Wyjąkał.
- No oczywiście że tak podobasz mi się już od 10 miesięcy bo poznałam cię dzięki mojej przyjaciółce która lUBI jUSTINA i popatrzyłam  sobie twoje filmiki na YT i tak cię poznałam :)
- Masz twittera?
- Tak mam a co ?
- A zaprosiłabyś mnie na Twitterze ? 
- Już to zrobiłam 2 miesiące temu odpowiedziałam
 - Aha to dzisiaj cię follnę Ok?
- OK .  Akurat skończyliśmy rozmawiać z Christianem i kelner przyszedł z spagetti . Zaczęłam z Christianem wchłaniać je w ciągu 5  minut . Napiliśmy sie coli  i wyszliśmy z reastauracji teraz mieliśmy iść na ich duży rynek . Szliśmy i szliśmy po 5 minutach Christian złapał mnie za rękę . Uśmiechnęłam się do siebie . I postanowiłam napisać esa do Karoliny a brzmiał on tak :
 ,, Christian właśnie oprowadza mnie po mieście i pytał się czy zechcem z nim chodzić a teraz złapał mnie za reke udany dzień !! Jak tam Dominik ? .
  Na tym skończyłam mojego smsa i doszliśmy z Christianem do tego rynku . siedzieliśmy na ławce i spoglodaliśmy co chwile na fontanne albo na samych siebie aż w końcu wybuchliśmy śmiechem . Postanowiliśmy wyruszyć do parku . W parku dostałam smsa od Karoliny więc szybko go odczytałam a brzmiał on tak :
,, Oo ! co ten Christian się tak śpieszy ? Nie moja sprawa :)  Życzę szczęscia A Dominik dobrze całowałam się z nim 2 razy doba muszę kończyć Papa słońce < 33 ;* tęsknię :(
Odpisałam jej tak :
 Nom dziękuje tobie też szczęścia z Dominikiem papa kochanie < 333 :* ja też tęsknię:(  Wtedy Christian spytał :
- Co robisz ?
 - a pisałam smsa do mojej przyjaciółki chyba się nie obrazisz spytałam .
- Nie no coś ty może się już zbieramy spytał .
 - Ok odpowiedziałam .    Gdy byliśmy przy moim domie Christian cmoknął mnie delikatnie ale namietnie w usta . I wtedy powiedziałam do niego :
- Papa Christian :* jak coś to dzwoń
- Ok to papa odpowiedział :*
Weszłam do domu rodziców nadal nie było patrzę na zegarek 21 mam jeszcze dwie godziny bez rodziców !
 Weszłam do mojego pokoju i usłyszałam że mój telefon dzwoni odebrałam i był to Christian
 - Tak ?
- No hej Ola masz teraz czas żeby wejść na Twittera?
 - Nom mam zaraz wejde odpowiedziałam
 -Pa . < 3
 - Pa :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz