niedziela, 6 lutego 2011

Opowiadanie.12 Ślub

Wstałam rano wzięłam telefon do ręki i patrzę a tu 11 ? Nawet wcześnie wstałam . Christian sobie pięknie spał . Postanowiłam zejść na dół . Dostrzegłam że Justin I Natalie już nie śpią podeszłam wyjęłam z lodówki mleko i wsypałam do niej moje ulubione płatki . Zjadłam szybko wstawiłam miskę do zmywarki i poszłam do mojego pokoju . Patrzę a Christian się obudził WOW ! Powiedziałam tylko  :
 - Heej  Kochanie < 3
 - Hej skarbie odpowiedział Christian .
 Przyciągnął mnie do siebie i powiedział : - Hah teraz mi nie uciekniesz mam cię !
  - Sorki kocie ale muszę iść się ubrać .   Christian spuścił głowe więc podeszłam i pocałowałam go namiętnie po tym pocałunku weszłam do łazienki wykąpałam się w gorącej wodzie . Wyszłam  z wanny wytarłam się ręcznikiem  ubrała się podeszłam do lustra zrobiłam lekki makijaż  spięłam włosy w kucyka i gotowe ! .  Schodząc na dół postrzegłam Jak Justin klęczy przed Natalie z pierścionkiem zaręczynowym WOW .
 Popatrzyłam się na nich i posłuchałam troche rozmowy . :
 - Wyjdziesz za mnie ? Spytał Justin z iskierkami w oczach .
 - Justin to dzieje się tak szybko .
 - Proszę błagam ja chcem być z tobą do końca życia .
 - Napewno ?
 - Tak .
 - Umm . No dobra . Natalie i Justin pocałowali się namiętnie gdy nagle do akcji wkroczyłam ja i powiedziałam :
  - Gratuluję :)
 - Olaa podsłuchiwałaś zapytała Natalie zabijając mnie wzrokiem .
 - Nie no dobra troszeczke . Hah  no dobra podsłuchiwałam Kiedy ślub ?
 - Jeszcze nie wiemy odpowiedział Justin
 - Aha ide po Christiana a wy tu zaczekajcie !
  - Ok . Odpowiedzieli równocześnie .
 Pobiegłam szybko do pokoju i powiedziałam :
 - Christian szybko schodzimy na dół !
 - A co się stało ?
 - Natalie i Justin się zaręczyli !  .

- już ?
 - Tak chodź szybko !
 - DObra . Pociągnęłam Christiana za rękę i pobiegliśmy na dół złożyć gratulacje .
 Po tym wszystkim poszłam na górę z Christianem a on się spytał :
 - A kiedy czas na nasze zaręczyny spytał .
 - Oh nie wiem kocie .
 - Ahaa :(
 - Może wkrótce powiedziałam z nadzieją
 A Christian się tylko uśmiechnął .  Natalie wpadła do nas do domu i powiedziała że jutro jest ślub razem z Natalie skakałyśmy z radości . Potem Natalie wyszła z mojego pokoju i gdzieś poszła .  Christian oznajmił mi że idziesz pogadać do Justina . Zostałam sama weszłam na Twittera i coś tam pisałam potem słuchałam muzyki gdy nagle do pokoju wpadł Justin i powiedział :
 - Ola mam prośbe .
 - No jaką ?
 - Christian chce sie z toba zareczyć .
 - Wiem o tym .
 - Aha .  Pogadamy jeszcze jutro dobra ?
 - Ehe dobra .
 - Pa
  - Pa
 Nie wiem ale zaraz po tym zasnęłam było wcześnie ale chciało mi się spać . Obudziłam się następnego dnia o 8.00? Miałam zamiar jeszcze iść spać ale nie chciało mi się. Zdjęłam ze mnie kołdrę nakryłam Christiana nią bo był bez kołdry . Poszłam na dół zjeść sobie coś . Schodzę patrzę a tam Justin  już na dole się szlaja a ja do niego :
 - Co ty już wstałeś ?
 - Tak musimy dokończyć naszą rozmowę .
 - No dobra więc co chciałeś ?
 - Może jutro spotkamy się na plaży wszystko ci wytłumaczę i będziesz mieć niespodziankę .
 - No dobra ale Natalie się nie obrazi ?
 - Nie nie . Już ją poinformowałem o tym wczoraj jak zasnęłaś .
 - Aha .
 Zrobiłam sobie kanapki  z masłem orzechowym zjadłam i pobiegłam na górę . Wzięłam ubrania z  szafy i poczłapałam szybko do łazienki . Umyłam się pod prysznicem ubrałam się . Podkręciłam włosy lokówką i zrobiłam lekki makijaż i już . Wyszłam z łazienki poczłapałam na dół do kuchni i spytałam Justina :
 - A o której jest ślub ?
 - O 16 na plaży .
 - Awww. ale romantyczne powiedziałam
  - Wiem wiem mój pomysł
 - Nom fajnie ja idę się gdzieś przejść. Pa
 - Pa.
 Wziełam moja torebkę a do niej spakowałam : Mp 4 , telefon , błyszczyk , portfel  i lusterko . Wyszłam z domu poszłam do pobliskiego parku i usiadłam na ławce na której po raz pierwszy spotkałam Christiana . Myślałam o   tamtym wydarzeniu . Gdy nagle moje myśli przerwał dzwonek w telefonie odebrałam .
 -Halo?
 - Hej skarbie tu Christian gdzie jesteś ?
 - Na spacerze sama zaraz wrócę odpowiedziałam i rozłączyłam sie .
 Zaraz po rozmowie poszłam do domu i uwaliłam się w salonie na kanapie coś tam oglądając chyba usnęłam nagle Natalie obudziła mnie i powiedziała :
 - Ola wstawaj wstawaj ! za 1 godzinę i 30 minut mój ślub powiedziała Natalie .
 Szybko zerwałam się z kanapy i poszłam na górę . Wyciągnełam z garderoby fioletową sukienkę w cekiny tą co miałam na urodzinach Natalie . Ubrałam ją i poszłam do łazienki zmyłam stary makijaż i zrobiłam nowy znowu  polokowałam włosy i zeszłam na dół . Wszyscy na mnie czekali zostało 30 minut do ślubu ale już musieliśmy jechać żeby Justin wszystko przygotował . Natalie kazaliśmy zostać w domu bo Justin po nia przyjedzie . Wszystko było pięknie udekorowane . Było brak tylko panny młodej Justin szybko pojechał po Natalie i przywiózł ją . Ślub się zaczął ja szłam jako druhna Natalie a Christian trzymał obrączki na miękkiej poduszce . Szłam trzymając Natalie za welon . I była ta muzyczka tam tam tarar ta ta i tak dalej hah . Wkońcu ksiądz powiedział żeby wymienili się obrączkami Christian podał Justinowi obrączki a Justin włożył Obrączkę na palec Natalie a Natalie na palec Justina ,a potem się pocałowali i tak skończyła się ta uroczystość . Po ślubie  była imprez kiedy Natalie rzucała kwiaty złapałam je ja ! WOW ! Christian miał zaciesza i podszedł do mnie kiedy ślub ?  A ja na to Nie wiem . Po imprezie poszliśmy do domu Natalie i jstin mieli noc poślubną hah . A Christian cały czas wypytywał o ślub a ja tylko nie wiem nie wiem . Potem wtuliłam się w Christiana i usnęłam . koniec Rozdział By Nat <3 Moje kochanie :* ♥
                                                                      ***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz