Obudziłam się rano i przypomniało mi się o tym że Christian chce za mnie wyjść ! A i mam iść dzisiaj z Justinem na plaże? Tak na plaże . Wstałam z łóżka wzięłam do ręki telefon aby zobaczyć która jest godzina była dopiero 10:00 coraz wcześniej wstaje ! Brawa dla mnie ! Zeszłam na dół i w kuchni jak zwykle ujrzałam Justina coś tam robiącego . I spytałam go :
- To co o której idziemy na plaże . - spytałam
- Możemy iść o 18 ? Pasuje ci ? - spytał Justin .
- Pewnie .
- To super do zobaczenia powiedziawszy to udał się na górę . W pewnym momencie zauważyłam jak Christian zmierza w moją stronę . Gdy był w kuchni zapytał :
- O czym gadałaś z Justinem ?
- A no bo idę z nim na spacer o 18 nie obrazisz się chyba ?
- Obrażę się . I zrobił focha.
Pocałowałam go w usta a on na to:
- Dobra już się nie gniewam ale mnie kochasz spytał Christian
- Jeszcze się pytasz oczywiście że tak .
- Aha .
- Może chcesz coś do jedzenia ?
- Pewnie a co proponujesz ?
- Hymmm . Może naleśniki ?
- Ok . To ja idę na górę się ubrać i zaraz przyjdę .
- Ok .
Wyciągnęłam potrzebne składniki i zrobiłam naleśniki . Wyciągnęłam jeszcze tylko syrop klonowy i naleśniki były gotowe . Po chwili słyszałam jak ktoś zbiegał po schodach byli to Christian , Natalie i Justin . Gdy nakładała im naleśniki widziałam jak im ślina leci . Wszyscy polali naleśniki syropem klonowym i wchłonęliśmy posiłek w ciągu 2 minut . Po posiłku poszłam na górę do łazienki umyć się i ogarnąć . Polokowałam włosy lokówką zrobiłam lekki makijaż i gotowe . Zostało mi tylko się ubrać poszłam do szafy i wyciągnęłam z niej niebieską bluzką na krótki rękaw z bolerkiem i ciemne jeansy . Postanowiłam wejść na laptopa. Weszłam na You tube , Formspringa i Twittera .
Posłuchałam trochę piosenek poodpowiadałam na pytania i poklikałam se na twitterze . Potem zeszłam z laptopa . Gdy nagle dosiadł się do mnie Mój kochany Christian . I spytał :
- Może obejrzymy dzisiaj film jakiś horror ?
-Wiesz nie wiem zobaczymy
-Ok .
- Ok
Już 17:30 ? What ? za niedługo idę z Justinem pogadać Muszę się powoli ubierać . Podeszłam i otworzyłam szafe z której wyjęłam moją ulubioną bluzę wzięłam torebkę a do niej wrzuciłam Oczywiście Mp 4 , telefon , błyszczyk i lusterko . Poszłam do pokoju Justina I Natalie .i spytałam :
- Gotowy ???
- Pewnie chodźmy Papa Natalie kocham cię ♥ odpowiedział Justin a Natalie na to
- Papa tez cie kocham ♥
- Dobra nie moge już znieść tych waszych czułości
- A ty jak z Christianem tak gadacie to jest dobrze .
- Hah tak dobra chodź już .
- Ok.
Wyszliśmy z domu przerwałam cisze :
- A gdzie jest Christian ?
- A mówił że musi iść się dotlenić .
- Aha okay.
Akurat doszliśmy na plaże i nagle Justin powiedział że musi iść się odlać wiec poczekałam . Nagle zza krzaka wyszedł Justin ? Nie to był Christian co on tu robi tak się o mnie martwi ?
- Hej Skarbie powiedział
- Hej kocie a co ty tu robisz ?
- Przyszedłem żeby ci to dać . Uklęknął przede mną wręczając mi pierścionek zaręczynowy i spytał :
- Ola wyjdziesz za mnie .? Proooszęę .
- Chwilka pomyślę po 3 minutach myślenia zgodziłam się . Christian założył mi piękny pierścionek zaręczynowy i powiedział :
- Dziękuję Pani Beadles ♥ a ja tylko się szeroko uśmiechnęłam i pocałowałam Christiana . Wtedy Jb przyszedł i cieszył się razem z nami . Poczłapaliśmy do domu i powiedzieliśmy o wszystkim Natalie a ta skakała ze mną ze szczęścia przy okazji gratulując mi :) Po tych zaręczynach hah ! Położyliśmy się spać Ja z Christianem a Natalie z Justinem. Justin pocałował na dobranoc Natalie w czoło i powiedział :
- Dobranoc Żono ♥
- DObranoc mężu ♥
Christian objął mnie w pasie i powiedział :
- Dobranoc pani Beadles !
- Dobranoc < 3
I usnęłam na Christianie <3
Rano obudził mnie dźwięk dzwonka telefonu i było napisane że to jest miesiąc chodzenia z Christianem a bo zapisałam ta datę dopiero sobie przypomniałam .Szybko pobiegłam do przyjaciółki pokoju i powiedziałam Natalie dzisiaj jest miesiąc chodzenia
- Oo to trzeba to uczcić powiedziała przyjaciółka
- No pewnie. Tylko jak ?
- Juz ja coś wykombinuje z Justinem .
- Ok dziękuje <3 kochana jesteś ♥
- Tak tak wiem
-Pa ide na śniadanie
-Pa
Zeszłam na dół na śniadanie i opowiedziałam mu o rocznicy i że zaczęłam . A on mówił że się spyta Christiana czy wie jakie dzisiaj święto a jak nie będzie wiedział to że Justin ma mu powiedzieć . Justin poszedł do pokoju Christiana i powiedział stary wiesz jaki dzisiaj dzień ?
- Um piątek .
- Ta tyle to ja też wiem ale dzisiaj jest rocznica
- Czyja?
- Twoja i Oli głobię c
- O jezu zapomniałem co by jej kupić ?
- Hah ona kiedyś mówiła że ona by chciała na rocznice obejrzeć jakiś horror z toba tylko Cii nie mów ze ci mowilem .
- Ok .Ale i tak jej kupie sukienkę i piękny łańcuszek z literką ,,C''
- Świetny pomysł .
- Tak wiem .
A teraz idę do sklepu i poszedł .
o 18 zaczęliśmy impreze . tańczyliśmy i wogóle Najpierw podszedł Christian i wręczył mi sukienkę którą chciałam taką piękną zieloną i nasyzjnik z literą ,,C,, Awww ♥
- Dziękuje ♥ I pocałowałam go . Potem ja dałam Christianowi naszyjnik z literą ,,O'' i kupiłam mu piłkę do nogi podpisaną przez Christiano Ronaldo jego ulubionego piłkarza . Natalie dała mi Mi piękne buty na obcasie i naszyjnik z literą ,,N''. A christianowi dała jakiegoś misia z bardzo cię lubię hah . Justin dał mi i Christianowi zdjęcie nie którym się całujemy było obrobione w serduszkową ramkę . Oboje powiedzieliśmy - Awww♥ . Po imprezie obejrzeliśmy horror ja wtulałam się w Christiana a Natalie w Justina . Po filmnie poszliśmy spać przed snem Christian powiedział -Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy kochanie<3
- Nawzajem skarbie :*
- Dobranoc Kociee <3
- DObranoc ŚLICNZOTKO :)
Wtuliłma się w Christiana i zasnęłam . ♥ To jak ? Do następnego rozdział By Natt <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz