niedziela, 6 lutego 2011

Opowiadanie.13Chcem być z tobą do końca życia

Obudziłam się rano i przypomniało mi się o tym że Christian chce za mnie wyjść ! A i mam iść dzisiaj z Justinem na plaże? Tak na plaże . Wstałam z łóżka  wzięłam do ręki telefon aby zobaczyć która jest godzina była dopiero 10:00 coraz wcześniej wstaje ! Brawa dla mnie ! Zeszłam na dół i w kuchni jak zwykle ujrzałam Justina coś tam robiącego . I spytałam go :
- To co o której idziemy na plaże . - spytałam  
- Możemy iść o 18 ? Pasuje ci ? - spytał Justin .
- Pewnie .   
- To super do zobaczenia powiedziawszy to udał się na górę . W pewnym momencie zauważyłam jak Christian zmierza w moją stronę . Gdy był w kuchni zapytał :
 - O czym gadałaś z Justinem ?  
 - A no bo idę z nim na spacer o 18 nie obrazisz się chyba ? 
 - Obrażę się . I zrobił focha.
Pocałowałam go w usta a on na to:
 - Dobra już się nie gniewam ale mnie kochasz spytał Christian  
 - Jeszcze się pytasz oczywiście że tak .  
 - Aha .  
- Może chcesz coś do jedzenia ? 
- Pewnie a co proponujesz ? 
 - Hymmm . Może naleśniki ? 
- Ok . To ja idę na górę się ubrać i zaraz przyjdę . 
- Ok . 
 Wyciągnęłam potrzebne składniki i zrobiłam naleśniki . Wyciągnęłam jeszcze tylko syrop klonowy i naleśniki były gotowe . Po chwili słyszałam jak ktoś zbiegał po schodach byli to Christian , Natalie i Justin . Gdy nakładała im naleśniki widziałam jak im ślina leci . Wszyscy polali naleśniki syropem klonowym i wchłonęliśmy posiłek w ciągu 2 minut . Po posiłku poszłam na górę do łazienki umyć się i ogarnąć . Polokowałam włosy lokówką  zrobiłam lekki makijaż i gotowe . Zostało mi tylko się ubrać poszłam do szafy i wyciągnęłam z niej   niebieską bluzką na krótki rękaw z bolerkiem i ciemne jeansy . Postanowiłam wejść na laptopa. Weszłam na You tube , Formspringa i Twittera . 
 Posłuchałam trochę piosenek poodpowiadałam na pytania i poklikałam se na twitterze . Potem zeszłam z laptopa . Gdy nagle dosiadł się do mnie Mój kochany Christian . I spytał :  
- Może obejrzymy dzisiaj film jakiś horror ? 
-Wiesz nie wiem zobaczymy
-Ok .

- Ok






 Już 17:30 ? What ? za niedługo idę z Justinem pogadać Muszę się powoli ubierać . Podeszłam i otworzyłam szafe z której wyjęłam moją ulubioną bluzę wzięłam torebkę a do niej wrzuciłam Oczywiście Mp 4 , telefon , błyszczyk i lusterko . Poszłam do pokoju Justina I Natalie .i spytałam :
 - Gotowy ???  
 - Pewnie chodźmy Papa Natalie kocham cię ♥ odpowiedział Justin a Natalie na to
- Papa tez cie kocham ♥
- Dobra nie moge już znieść tych waszych czułości 
- A ty jak z Christianem tak gadacie to jest dobrze .
 - Hah tak dobra chodź już .  
- Ok.
Wyszliśmy  z domu przerwałam cisze : 
- A gdzie jest Christian ? 
- A mówił że musi iść się dotlenić . 
- Aha okay. 
Akurat doszliśmy na plaże i nagle Justin powiedział że musi iść się odlać wiec poczekałam . Nagle zza krzaka wyszedł Justin ? Nie to był Christian co on tu robi tak się o mnie martwi ?
 - Hej Skarbie powiedział  
- Hej kocie a co ty tu robisz ?  
 - Przyszedłem żeby ci to dać . Uklęknął przede mną wręczając mi pierścionek zaręczynowy i spytał :
- Ola wyjdziesz za mnie .? Proooszęę .  
 - Chwilka pomyślę po 3 minutach myślenia zgodziłam się . Christian założył mi piękny pierścionek zaręczynowy i powiedział : 
- Dziękuję Pani Beadles ♥ a ja tylko się szeroko uśmiechnęłam i pocałowałam Christiana . Wtedy Jb przyszedł i cieszył się razem z nami . Poczłapaliśmy do domu i powiedzieliśmy o wszystkim Natalie a ta skakała ze mną ze szczęścia przy okazji gratulując mi :) Po tych zaręczynach hah ! Położyliśmy się spać Ja z Christianem a Natalie z Justinem. Justin pocałował na dobranoc Natalie w czoło i powiedział  :
- Dobranoc Żono ♥ 
- DObranoc mężu ♥  
Christian objął mnie w pasie i powiedział : 
- Dobranoc pani Beadles !  
- Dobranoc < 3  
I usnęłam na Christianie <3 
Rano obudził mnie dźwięk dzwonka telefonu i było napisane że to jest miesiąc chodzenia z Christianem  a bo zapisałam ta datę dopiero sobie przypomniałam .Szybko pobiegłam do przyjaciółki pokoju i powiedziałam Natalie dzisiaj jest miesiąc chodzenia 
    - Oo to trzeba to uczcić powiedziała przyjaciółka  
- No pewnie. Tylko jak ? 
- Juz ja coś wykombinuje z Justinem .  
- Ok dziękuje <3 kochana jesteś ♥
- Tak tak wiem  
 -Pa ide na śniadanie
-Pa
Zeszłam na dół na śniadanie i opowiedziałam mu o rocznicy i  że zaczęłam . A on mówił że się spyta Christiana czy wie jakie dzisiaj święto a jak nie będzie wiedział to że  Justin ma mu powiedzieć .  Justin poszedł do pokoju Christiana i powiedział stary wiesz jaki dzisiaj dzień ? 
- Um piątek  . 
 - Ta tyle to ja też wiem ale dzisiaj jest rocznica
- Czyja?
- Twoja i Oli głobię c 
- O jezu zapomniałem co by jej kupić ? 
 - Hah ona kiedyś mówiła że ona by chciała na rocznice obejrzeć jakiś horror z toba tylko Cii nie mów ze ci mowilem .
- Ok .Ale i tak jej kupie sukienkę i piękny łańcuszek z literką ,,C''  
- Świetny pomysł . 
- Tak wiem .
A teraz idę do sklepu i poszedł . 

 o 18 zaczęliśmy impreze . tańczyliśmy i wogóle Najpierw podszedł Christian i wręczył mi sukienkę którą chciałam taką piękną zieloną i nasyzjnik z literą ,,C,, Awww ♥
- Dziękuje ♥ I pocałowałam go  . Potem ja dałam Christianowi naszyjnik z literą ,,O'' i kupiłam mu piłkę do nogi podpisaną przez Christiano Ronaldo jego ulubionego piłkarza . Natalie dała mi Mi piękne buty na obcasie i naszyjnik z literą ,,N''. A christianowi dała jakiegoś misia z bardzo cię lubię hah . Justin dał mi i Christianowi zdjęcie nie którym się całujemy było obrobione w serduszkową ramkę . Oboje powiedzieliśmy - Awww♥ . Po imprezie obejrzeliśmy horror ja wtulałam się w Christiana a Natalie w Justina . Po filmnie poszliśmy spać przed  snem Christian powiedział -Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy kochanie<3
- Nawzajem skarbie :*
- Dobranoc Kociee <3 
- DObranoc ŚLICNZOTKO :)  
Wtuliłma się w Christiana i zasnęłam . ♥ To jak ? Do następnego rozdział By Natt <3  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz